Łatwy · Opanowanie ≥ 3
Jesteś za lekko ubrany na taką pogodę. Powinieneś wziąć jakąś pelerynę albo płaszcz patrolowy.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
514 · Kwestie umiejętności
Jesteś za lekko ubrany na taką pogodę. Powinieneś wziąć jakąś pelerynę albo płaszcz patrolowy.
Z tym człowiekiem niełatwo jest pogrywać.
Twój centralny układ nerwowy rozpoznaje ten gest. To stacje oddechu – religijny w naturze rytuał, pozostałość po predoloriańskich ceremoniach pogrzebowych. Zajmuje mu on dwie sekundy, po czym...
Przekrzywiasz głowę, również przyglądając się ciału.
Nie martw się, poruczniku. Ubrania mają wartość terapeutyczną.
Twoje ruchy na kościelnym parkiecie, które – powiedzmy to sobie szczerze – były po prostu plyometrycznym aerobikiem.
Ma zaciśnięte zęby. Grdyka porusza mu się, jakby coś przełykał.
Twoją posturę. Ciągłe rozciąganie się. Chęć stania się gwiazdą disco.
Kiedy mówi „carnaval”, gestem wskazuje pusty plac, pomnik i maszyny.
Garbi się, kiedy to mówi. Przyznanie się, że pozostawili króla na pastwę motłochu, sprawia, że czuje się mały.
Nie. Chwila... Porucznik coś wcześniej zauważył. Coś związanego z jej bronią... Czyżby wbrew temu, co myśli ta kobieta, spluwa była nienabita?
Nie waha się, wypowiadając swoje myśli. Spędził sporo czasu na rozmyślaniach nad tymi kwestiami.
Uważaj. Wygląda na to, że ten człowiek się jeszcze nie poddał. Nie będzie go łatwo złamać.
Rozbiegane oczy szurniętego narkomana. To miała na myśli. Pewnie miałeś też tiki.
Możesz tu jeszcze coś osiągnąć. Poproś ją, żeby zrobiła to samo.