Średni · Dramaturgia ≥ 4
Ożywiła się, lecz jej ton uległ lekkiej zmianie. Skrywa się w nim niepokój.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
533 · Kwestie umiejętności
Ożywiła się, lecz jej ton uległ lekkiej zmianie. Skrywa się w nim niepokój.
To oszukiwanie siebie samego, szanowny panie.
Chce doprowadzić tę opowieść do końca równie mocno jak ty. Inaczej dawno by już przestał. Ale nie może pozwolić, żeby ciągnęła się ona jeszcze dłużej.
Nie cieszy go myśl, że możesz przypisać znalezisko sobie, ale okłamuje w tej kwestii nawet siebie.
Możliwym jest, byś przekonał porucznika, że była to li tylko jedna z twych „nietypowych” metod. Czy jednak zdołasz przekonać i siebie?
Twemu pióru kłamstw kończy się atrament. Lepiej będzie po prostu zaprzeczyć prawdzie.
Uwierz w siebie, miłościwy panie! To był li tylko chytry podstęp.
Kłamie... ale nie sposób mu to jakoś udowodnić.
Uwaga, szanowny panie! Nieczysta zagrywka! Nie daj się podejść!
Kłamie. Ale to nieważne, nie potrzebujesz jego badziewnych taśm.
Twoje kłamstewka, szanowny panie! Jego wejrzenie prawdy przeszywa je na wskroś!
Zastanawiał się nad czymś związanym z biznesem. O tym, jak dużo mógłby na nich zarobić.
Twe ciało jest gotowe, szanowny panie.
Oczywiście zastanawiał się nad tym właściwie cały czas. Przez dziesięć lat.