„Przybywam, aby zlikwidować wolny rynek i położyć kres pracy dzieci”.
Reputacja
Polityka
Nurty polityczne
Typy gliniarza
Pozostałe liczniki
Dialogi
1022 · Wystąpienia
„Mogłoby to zacieśnić więzi między nami, ludem pracującym. To dobry trening przed walką z naszym wspólnym wrogiem”.
„Cholera, ma pani rację. Jaką relację biznesową byśmy przez to nawiązali?”
„Ta tak zwana klątwa to tak naprawdę zwykła kwestia zbiorowego urojenia”.
„Przepraszam, nie wiem, czemu to powiedziałem. Ten chwilowy brak profesjonalizmu nie stanowi odzwierciedlenia wyznawanych przeze mnie wartości”.
„Nie wiem. W sumie to nikt. Nie mam żadnego prawa. Przepraszam”.
„Źle mnie pani rozumie. Jestem potężnym władcą feudalnym. Żądam daniny. Tu chodzi o tradycję”.
„To nic innego jak uformowany w konkretną myśl lęk o powodzenie przedsiębiorstwa”.
„Obawiam się, że może pani pomóc tylko światowa rewolucja”. (Przejdź dalej).
„Annette to nie byle dziewczyna. Stanowi doskonałą wartość dodaną”.
„Tak, system musi zostać oczyszczony z imigranckich pracowników”. (Przejdź dalej).
Uderzasz pięścią w tworzywo drzwi. Nie powstaje w nich dziura – stoją dalej solidnie we framudze, a ciebie boli pięść. To było bardzo zdrowe, normalne zachowanie.
„Pewnie coś złego? Przepraszam, czasem mówię głupie rzeczy, nie chciałem urazić”.
„Nasz władający młotkiem towarzysz przebywa u stóp tamtych schodów”.
„Ale jesteś obcokrajowcem. Chronię interesy biznesowe obcych nacji!”