Łatwy · Półmroczność ≥ 2
Czujesz, jak nogi się pod tobą trzęsą. Twoja dłoń przesuwa się ku kaburze – żeby chwycić za broń...
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
581 · Kwestie umiejętności
Czujesz, jak nogi się pod tobą trzęsą. Twoja dłoń przesuwa się ku kaburze – żeby chwycić za broń...
Czujesz, jak nogi się pod tobą trzęsą. Twoja dłoń przesuwa się ku kaburze – ale nie masz broni...
Nie boi się więzienia. To lęk przed czymś innym.
W żołądku budzi ci się do życia coś zimnego. To strach.
No nie wiem. A jeśli szkody, które czyni, też są niewidoczne?
Zjedz ptaka, Uwe. Tylko tak zdołasz przeżyć.
Kłamczuch. Nie ma odwagi, żeby się tam wspiąć.
Może i nie będzie tego w stanie zrobić, ale spróbuje. Tu i teraz wierzy, że spróbuje.
To musiało być jej pierwsze. Tylko po pierwszym tak to wygląda.
Nie boi się więzienia. Chce cię po prostu zirytować.
No dobra, może nie masz poczucia, jakby to cokolwiek dla nich zmieniło, ale muszą się odrobinę niepokoić. Wszyscy boją się świadków. Świadek – to straszne słowo.
Oni nie są ani trochę bardziej zirytowani niż wcześniej. Za to ona jest.
Boże, nie no, znowu to! Nie! Policzki płoną ci czerwienią, zalewa cię zimny pot...
Na twarzy porucznika maluje się wyraz niekłamanej paniki.