Rozumność
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1077 · Kwestie umiejętności
Tak, ale to po prostu wypycha wszystkich pozostałych do Jamrock, tak?
Tyle starań, żeby ukryć, że nie podoba im się twoja wiedza na ten temat.
Trzeba by mieć armię, żeby zmusić Titusa do posłuszeństwa, ale fakt, że Evrart udzielił ci poparcia... ewidentnie miał na niego pewien wpływ.
Desperacko próbuje zmienić jakoś twoją narrację. Ale to niemożliwe.
Spokojnie. Normalnie. Spróbuj zapomnieć o tym małym potknięciu.
Nie podoba mu się to, co mówisz. Mnie też nie.
To nie była wypowiedź pewnego siebie człowieka.
Nie sposób nie zauważyć – myśl, że opowiadasz Joyce o waszych rozmowach, jest dla Evrarta przyjemna.
Mówiąc „staroświecki”, ma na myśli „bardzo prawicowy”.
Znaczy to: wielu oficerów samców alfa dumnych ze swoich wyników to robi.
To dobry sposób na spytanie mimochodem, co sądzi o zażywaniu narkotyków. W celach zawodowych, znaczy się.
L'origine du disco! I zamierzasz tak potraktować tę górnolotną metaforę? Dopuścić się rażącej nieprzyzwoitości w miejscu publicznym?
Silniki umilkły. Zachodniorevacholskie zagłębie przemysłowe zostało po wojnie zlikwidowane. Dziś krajobraz pokrywają wygaszone wielkie piece. Pejzaż zniszczony przemysłem.
Niegdyś ryczały tu silniki bogactwa. Do Revacholu, do Delty, płynęły szerokim strumieniem pieniądze. A z nimi dym, zniszczenie, choroby, życie...