Osiągnięcie
Bardzo dobry glina
Cele
Spraw, żeby Kim naprawdę ci zaufał.
Mówcy
1Dialogi
268- Porucznik kiwa głową z aprobatą.Kim Kitsuragi
- Nie wycieraj.Ty
- „Co to może znaczyć? Karabin? Tutaj?”Ty
- Co to może znaczyć? Karabin? Tutaj?Ty
- Milczący porucznik przygląda ci się z zaciekawieniem, kiwając lekko głową.Kim Kitsuragi
- Porucznik spogląda na ciebie niemal łagodnie. „Tak. Wielka szkoda. Ale na razie skupmy się na rzeczach, które musimy zrobić. Na przykład na śledztwie w sprawie morderstwa”.Kim Kitsuragi
- „Cisza – wspaniały komentarz do tej zagwozdki”.Kim Kitsuragi
- „Ja też” – odpowiada cicho. „Ale nie liczyłbym na żadne drastyczne zmiany widoczne za naszego życia”.Kim Kitsuragi
- „I takich funkcjonariuszy policji lubię” – kiwa głową i uśmiecha się, po czym spogląda na rondo.Kim Kitsuragi
- „Flaga na wietrze obróciła się” – stwierdza porucznik z uśmieszkiem na ustach. „Nie da się tego odkręcić”.Kim Kitsuragi
- „Czy to już wszystko, Gary?” (Zakończ).Ty
- Nie!!! Kim...Ty
- Porucznik rzuca na ciebie okiem. Po chwili, wciąż patrząc prosto przed siebie, dołącza do ciebie, wygwizdując wyższy, nieco bardziej melodyjny trel.Kim Kitsuragi
- „Wygląda na to, że ofiara była nieprzytomna. Albo co najmniej obezwładniona. Dobra robota, detektywie” – porucznik kiwa głową.Kim Kitsuragi
- Porucznik kiwa głową. „To zgadza się z poprzednim zeznaniem, prawda? Dobra robota, detektywie”.Kim Kitsuragi
- „Dziękuję” – chowa narkotyki do kieszeni. „Robię to, aby ci pomóc. Musimy skupić się na śledztwie”.Kim Kitsuragi
- „Nie ufaj mi – ufaj Matce. Ja jestem tylko posłańcem, homes” – odpowiada głosem, który odbija się echem w zimnym powietrzu wypełniającym kościół.Tiago
- „Nie ufaj mi – ufaj Matce. Ja jestem tylko posłańcem, homes” – odpowiada głosem, który odbija się echem w zimnym powietrzu wypełniającym kościół.Tiago