„Och, ależ ja niczego ci nie proponuję, trzymam sobie tylko banknot” – chowa go do kieszeni. „Ale jestem skłonny podzielić się wiedzą. Coś jeszcze?”
Reputacja
Polityka
Nurty polityczne
Typy gliniarza
Pozostałe liczniki
Dialogi
1274 · Wystąpienia
„Och, ależ ja niczego ci nie proponuję, trzymam sobie tylko banknot” – chowa go do kieszeni. „Ale jestem skłonny podzielić się wiedzą. Coś jeszcze?”
„To znów jakiś pełen zepsucia spisek, co? Nie jestem ani po lewej, ani po prawej. Robię to, co dyktuje mi serce”.
„Wszedłem do środka. Miał na ścianie chwalebną flagę Niepodległego Revacholu”.
„Świetnie” – odpowiada, uśmiechając się przez moment.
„To nie będzie konieczne. Wszyscy powinniśmy trochę ochłonąć” – odpowiada porucznik, po czym łapie cię i wyprowadza z sali.
„To nie będzie konieczne. Pójdziemy już. Niech wszyscy trochę ochłoną” – odpowiada i wyprowadza cię z sali.
„Praca w policji jest jak najbardziej godna szacunku, szanowny panie”.
„Ktoś, kto chciałby naprawić świat, zanim przyjdzie jego koniec. Przyszło ci to do głowy?”
„Nie umiem nie czuć się częściowo odpowiedzialny za powstanie niezdrowej kultury, której uczepiła się ta kobieta. Przykro mi”.
„Spytaj raczej, kto by nie chciał! Czadowe mundury, szybkie maszyny, spluwy w garści! Nic, tylko w to wchodzić!”
„Taa, bardzo zabawne. Ale ona się nie śmiała” – stwierdza, patrząc na ciebie.
„Najwyraźniej masz taki wpływ – zwłaszcza na kobiety” – stwierdza, patrząc na ciebie.