Średni · Empatia ≥ 4
Nagły powiew wiatru przewraca kartki stron na wystawie. Dziewczynka zakrywa z uśmiechem twarz, lecz widać, że jest jej zimno.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1117 · Kwestie umiejętności
Nagły powiew wiatru przewraca kartki stron na wystawie. Dziewczynka zakrywa z uśmiechem twarz, lecz widać, że jest jej zimno.
Rozczarowałeś małą dziewczynkę. Świetna robota, stary.
Żal mu ciebie. Dla niego, porucznika, upokarzające by było, gdyby ktoś recytował mu terminy z egzaminu na stopnie oficerskie.
W jego głosie pobrzmiewa jakieś uczucie. Trudno je zidentyfikować.
Niewinna dusza, nienawykła do aktów nieokiełznanej przebiegłości.
Wstyd mu, że nie może bardziej przysłużyć się przyszłości muzyki dance.
Aż wrze w jego wnętrzu ogromne podniecenie. To duża rzecz.
Zawładnęła nim jakaś tajemnicza emocja. I nie jest to bynajmniej zwykły podziw, jakim jesteś hardkorowym gliną. To coś więcej. Czyżby wdzięczność?
Młody mężczyzna ze wstydem opuszcza swoją przerośniętą głowę. Jest mu naprawdę przykro, że nie zdołał wymyślić proletariackiego okrzyku, który zadowoliłby Wielkiego Wodza.
Przez moment wydaje ci się niemal, że opuści rękę. Ale to by było absurdalne.
Przez moment wydaje ci się niemal, że odłoży magnetofon. Ale to by było absurdalne.
Andre ewidentnie bardzo się cieszy, że potraktowałeś go poważnie. To samo można zresztą powiedzieć o wszystkich w namiocie. Chłopaki wymieniają się radosnymi spojrzeniami.
Nie cieszy się tak bardzo, jak próbuje cię przekonać. W jego głosie pobrzmiewa troska.
Nie wygląda ani trochę na zrezygnowanego. Pewnie liczy na to, że prędzej czy później weźmie w tobie górę ciekawość.