Wymagający · Empatia ≥ 6
Ta reakcja porucznika wzbudziła u Cuna wielką wdzięczność. Wyraża ją milczeniem.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1117 · Kwestie umiejętności
Ta reakcja porucznika wzbudziła u Cuna wielką wdzięczność. Wyraża ją milczeniem.
Smród śmierci i niekończące się oględziny ciała sprawiają, że jest nieco zestresowany. Lepiej go nie drażnić.
Już dobrze, umarlaku. Byłeś czyimś dzieckiem. Już jest po wszystkim.
Porucznik jest mocno zaskoczony, że zdołałeś wymyślić odpowiedni numer sprawy.
Jest głęboko zamyślony; wlepia wzrok w jasnoczerwoną pręgę na szyi zabitego.
Wiedziałeś to, bo przejrzałeś swój notatnik! Porucznik czuje ulgę, widząc, że znasz procedury.
Praca tak blisko wyziewów trupa musi być ciężka. Nagle dociera do ciebie, że porucznik ledwo wytrzymał uzupełnianie dwóch ostatnich pól.
Jego uśmiech skrywa ledwo powstrzymywany śmiech.
Myśl, że zostanie tu sam, autentycznie go przeraża.
Niepokoi się. Ale nie o nią. O ciebie. Hmm. Co takiego jest w tej kobiecie, skoro nie jest z niczym powiązana?
Wydaje się czerpać z tej myśli jakąś gorzką przyjemność. Jakby przeszłość miała wymazać kiedyś teraźniejszość niczym wielka fala przypływu.
Nie ma tu już nic więcej do zrobienia. Kobieta jest daleko stąd.
Uśmiech z jej twarzy zniknął; zastąpiło go czujne spojrzenie zapędzonego w kozi róg zwierzęcia.
Nostalgia. Skulona w szoferce, trzęsie się... Straszliwa nostalgia. Za sobą, za ludźmi. To za wiele, by udźwignąć. Uwielbia to.