Łatwy · Retoryka ≥ 2
Nie tak szybko. A kim jest w tym wszystkim ona? Spytaj ją o to. Jest ci winna odpowiedź.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1077 · Kwestie umiejętności
Nie tak szybko. A kim jest w tym wszystkim ona? Spytaj ją o to. Jest ci winna odpowiedź.
O rany. Serio? Polityka? W takim momencie?
Kiedy jest zła, podkreśla w wymowie głoskę „s”. Nadaje to jej głosowi nieco hipnotycznych właściwości. Gdy mówi, prawie nie porusza ustami.
Masz mnóstwo pytań. Jeśli zadasz je teraz, będą tylko gadać o tej taśmie. Wysłuchaj jej, to nie będą się mogli nią zasłaniać.
Odwracają twoją uwagę. Nie pozwól na to.
Hmm. O czym rozmawiają między sobą funkcjonariusze?
Trudno powiedzieć, czy mówi to sarkastycznie, czy szczerze, ale gdybyś miał zgadywać, postawiłbyś raczej na to pierwsze.
Jakby czekali na jakąś reakcję albo odpowiedź. Aż coś zaskoczy. Tyle że nie zaskakuje. Co to za gość?
Zdaje się, że ten jego entuzjazm jest podszyty sarkazmem.
Sposób, w jaki to powiedziała, stanowi coś w rodzaju werbalnego przewrócenia oczami. Jest niemalże zdegustowana frazesem, którym rzuciłeś.
Czy w takim razie życie nie robi się trudne dlatego, że trwamy dalej?
Nie sposób stwierdzić, czy mówi to z sarkazmem, czy naprawdę tak myśli.
Mówiąc im, ma na myśli chłopaków Hardiego.