Reputacja
Polityka
Nurty polityczne
Typy gliniarza
Pozostałe liczniki
Dialogi
1022 · Wystąpienia
„Nie, nie, nie. Ewidentnie dzieje się tu coś złowrogiego”.
„Jestem zadowolony z pracy, którą dzisiaj wykonaliśmy” – stwierdza porucznik, kiwając głową. „Najważniejsze są drobiazgi – takie jak wręczanie ludziom wypchanych zwierząt”.
„Mądrze. Też bym tak zrobił. Trzeba uczyć połowu, nie rozdawać ryby”.
„Hmm... Słuszna uwaga. W porządku, dla dobra śledztwa. Co chcesz wiedzieć?”
„To by było coś, prawda? I kto mógłby temu zaprzeczyć? Jeśli rzeczywiście niczego nie pamiętasz... to skąd miałbyś wiedzieć, że to nieprawda?” – ta myśl sprawia, że czuje się nieswojo. „Powinniśmy zająć się śledztwem”.
„Wiedziałem, żeby się nie golić! Wiedziałem, a i tak się ogoliłem. Co ze mnie za dureń...”
„Cieszę się, że się ze mną zgadzasz” – odpowiada, po czym milknie na chwilę.
„Nie sądzę, żeby zmielenie kogokolwiek na paszę dla świń przyniosło jakąkolwiek korzyść. Jestem bardzo, bardzo mądry”.
„Oczywiście, że to żart, tylko na mnie patrz! Jak miałbym z tobą rywalizować? Masz pewnie furę rozwiązanych spraw”.